sobota, 5 października 2013

Poznajmy Avagoh

Joanna Buczkowska "Tajemnice Avagoh: Księga Życzeń"

     Księga Życzeń opowiada o gadatliwej, ciekawskiej i odważnej Kasi. Nie ukrywam, że z wielu względów (imię, gadulstwo i ciekawość świata) bohaterka jest bardzo podobna do mnie. 
       Kasia ma dziesięć lat. Pewnego słonecznego dnia, kiedy była z mamą na polance w lesie, spotkała mężczyznę w kolorowym stroju i ze skrzydłami na plecach. Dziewczynka bierze go za aktora albo wariata, który uciekł ze szpitala, prowadzi więc nieznajomego do mamy. Nieznajomy sądzi, że mama dziewczynki to czarownica, po którą wysłał go Intrat, Ten-który-rozumie-przyczyny-i-zna-rozwiązania.
         Kasia idzie z Astarem na skraj lasu. Astar to Elf i początkowo uznaje Kasię za czarownicę, ta jednak mu tłumaczy, że nią nie jest. Elf opowiada, po co przybył i prosi dziewczynkę, żeby z nim poszła. Ona mówi, że nie zostawi mamy, bo ta będzie się martwiła. Astar postanawia zatrzymać czas. Zmęczony zaklęciem, po chwili odpoczynku, przenosi się wraz z Kasią do Avagoh. Następnego dnia Kasia ma spotkać się z Intratem...
       Więcej Wam nie powiem. Książka jest bardzo ciekawa. Przeczytałam ją jednym tchem. Można z niej się dużo nauczyć, np. tego, jak ważne jest ZAUFANIE. Pozostawiam Wam przedsmak Tajemnic Avagoh i mam nadzieję, że Kasia znów uratuje krainę.
           Kasia Książka, ale nie ta z Książki :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz