czwartek, 26 września 2013

My też się lenimy...:)

A może powrócimy do przeszłości ? :

Leń
Na tapczanie siedzi leń,
Nic nie robi cały dzień.
"O, wypraszam to sobie!
Jak to? Ja nic nie robię?
A kto siedzi na tapczanie?
A kto zjadł pierwsze śniadanie?
A kto dzisiaj pluł i łapał?
A kto się w głowę podrapał?
A kto dziś zgubił kalosze?
O - o! Proszę!"
Na tapczanie siedzi leń,
Nic nie robi cały dzień.
"Przepraszam! A tranu nie piłem?
A uszu dzisiaj nie myłem?
A nie urwałem guzika?
A nie pokazałem języka?
A nie chodziłem się strzyc?
To wszystko nazywa się nic?"
Na tapczanie siedzi leń,
Nic nie robi cały dzień.
Nie poszedł do szkoły, bo mu się nie chciało,
Nie odrobił lekcji, bo czasu miał za mało,
Nie zasznurował trzewików, bo nie miał ochoty,
Nie powiedział "dzień dobry", bo z tym za dużo roboty,
Nie napoił Azorka, bo za daleko jest woda,
Nie nakarmił kanarka, bo czasu mu było szkoda.
Miał zjeść kolację - tylko ustami mlasnął,
Miał położyć się - nie zdążył - zasnął.
Śniło mu się, że nad czymś ogromnie się trudził.
Tak zmęczył się tym snem, że się obudził.

                                          Jan Brzechwa

piątek, 20 września 2013

Zaspałam!

Drogi Czytelniku,

nie przydarzyło mi się to nigdy wcześniej. Zaspałam! Właśnie przewracałam się z książek historycznych na przyrodnicze, gdy usłyszałam jakiś dzwonek. Nie był to jednak mój budzik, ale dzwonek szkolny! Otworzyłam drzwi i zobaczyłam dzieci z plecakami. Przestraszyłam się, że może to już październik... Na szczęście dziewczynki z drugiej klasy powiedziały mi, że mamy jeszcze wrzesień.

Pełna książek i energii ruszam do pracy! Zapraszam po nowości i na pogaduchy,

Twoja jeszcze bez makijażu Biblioteka:)