niedziela, 23 września 2012

Czytajmy!

Drogi Czytelniku,
chciałabym polecić Tobie książkę na długie jesienne wieczory. Usiądź z kubkiem gorącej czekolady w wygodnym fotelu i poczytaj…

Emilia Kiereś Brat (Akapit Press 2011)

            Brat to bardzo ładnie wydana książka – na kredowym papierze, z ciekawymi ilustracjami. Przyciąga ona uwagę okładką, prostą, niebiesko-żółto-czarną, na której widnieje żółty księżyc i duże, czarne drzewo nad brzegiem jeziora. Słowo „Brat” odbija się w wodzie – po przeczytaniu powieści zrozumiesz, skąd ten zabieg.
            „Brat” to baśń osadzona w realiach średniowiecznych. Jej bohaterami są bracia bliźniacy, którzy łamią odwieczne prawo natury, za co muszą ponieść karę. Po długiej wędrówce, w czasie której zostaną rozdzieleni i zrozumieją swój błąd, docierają z powrotem do domu. Autorka na pewno Cię zaskoczy – wydaje się, że główną postacią książki jest buntujący się syn, jeden z braci bliźniaków, jednak w tle pojawia się ktoś trzeci. Ale nie mogę zdradzać zbyt wiele, żeby nie psuć Tobie przyjemności czytania.
            Przedstawiona w baśni przestrzeń jest tajemnicza, a las to miejsce mroczne, pełne ciekawych, fantastycznych postaci. Mieszkają w nim wiedźmy, wodniki, rusałki i strzygi, pojawiają się Wodnik, Płanetnik, Puchacz czy Bożątko – wzór do naśladowania, duszek, który samotnie pomaga bohaterom i nie boi się oddać za nich własnego życia.
            Polecam tę książkę gorąco! Dzięki niej będziesz mógł się zapoznać z codziennym życiem i obyczajami ludzi w średniowieczu, na pewno zainteresują Cię tajemnicze postacie i opisy nie zawsze bezpiecznego dla człowieka świata natury.
            To również baśń z pięknym przesłaniem: ukazuje znaczenie domu w życiu człowieka, mówi o więzach rodzinnych i braterskich, o poświęceniu i zadośćuczynieniu.
            Autorka posługuje się barwnym, literackim językiem. Pewną trudność może stanowić dla Ciebie słownictwo. Pojawiają się tu między innymi przedmioty, takie jak: opończa, kołczan, cięciwa, bukłak, giezełko, ciżma, kilim, piołun, wiecheć czy podpłomyki. Jeden z bohaterów wyjaśnia, kim jest banita. Chciałabym namówić Cię do skorzystania ze słownika albo pomocy rodziców. Wspólne czytanie i komentowanie może być miłą rozrywką!

Serdecznie pozdrawiam i czekam na odpowiedź,
Twoja Biblioteka

wtorek, 18 września 2012

Głowa...

W głowie jest wiele rzeczy i myśli - jakich? Zaraz się przekonacie!

                                                           Głowa

                              W mojej głowie magazynuję wspomnienia,
                                 Fakty
                                 I marzenia.
                               Zasypana jakimiś kartkami i pocztówkami, 
                               Nieraz zdarzają się wycinki z gazet i kadry z filmu.
                               Rozsypane piłeczki do ping-ponga,
                                 Zdjęcia,
                                 Wizytówki
                                  I szare zapomniane uśmiechy.
                                Jacyś ludzie w tłumie 
                               I samotny osobnik.
                                 Dawne kłótnie
                               I jeszcze starsze przeprosiny.
                                  Jak książki wypożyczam marzenia, które nieraz oddaję.
                                                                                           Kasia Pawłowicz 6c

piątek, 14 września 2012

Drogi Czytelniku,

nareszcie nastał dzień, na który od tak dawna czekałam. Ostatni raz widzieliśmy się w czerwcu, a ja zdążyłam się za Tobą stęsknić. Miesiące wakacyjne bardzo mi się dłużyły. Do szkoły nie przychodziły żadne dzieci, a mi było smutno. By umilić sobie ten nudny czas, przysłuchiwałam się rozmowom robotników, którzy odnawiali mury naszej szkoły.

Na szczęście zaczął się rok szkolny - czas ciężkiej pracy, ale i zabawy. Pamiętaj, że zawsze chętnie służę Tobie pomocą, więc odwiedzaj mnie jak najczęściej.

                               Serdecznie zapraszam!

Twoja Biblioteka